Poznałem go w Bahnhofie. Kupiłem od niego mój pierwszy gramofon za 15 zł. Gość to przedziwny, ale pierwszy wytłumaczył mi dlaczego w bardzo starych odtwarzaczach ONKYO jest o wiele lepszy dźwięk niż w nowych SONY. Nie wiem jak teraz, ale wtedy był posiadaczem najwyższej wieży stereofonicznej jaką widziałem (m.in. 4xkaseciaki - studyjne i nie tylko). Byłem też w posiadaniu jego mixtejpa, który opylił mi na Rynku za kanapkę. Zaiste ikona.
4 komentarze:
różne wyszczególnione zespoły murzyńskie - zapomniałem o tym klasycznym tekście!
save the vinyl!
hehe dobre, nie widziałem wcześniej
Poznałem go w Bahnhofie. Kupiłem od niego mój pierwszy gramofon za 15 zł. Gość to przedziwny, ale pierwszy wytłumaczył mi dlaczego w bardzo starych odtwarzaczach ONKYO jest o wiele lepszy dźwięk niż w nowych SONY. Nie wiem jak teraz, ale wtedy był posiadaczem najwyższej wieży stereofonicznej jaką widziałem (m.in. 4xkaseciaki - studyjne i nie tylko). Byłem też w posiadaniu jego mixtejpa, który opylił mi na Rynku za kanapkę. Zaiste ikona.
Prześlij komentarz