DDC oznacza Da Dope Corner. Wpadliśmy na to bardzo dawno temu i nie byliśmy trzeźwi wpadając. Eka w 2005 wyglądała tak (na zdjęciu od lewej: Icek The Technician, Rajs, Prof, Sebol, ja i Stona).
Sebol, do niedawna współpracujący z Wersalką, nagrał pierwszą część podcastu DDC. Ponad pół godziny najlepszego soulu z zeszłego roku. Niewątpliwą atrakcją jest forma audycji. W czwartej minucie i drugiej sekundzie pada najśmieszniejszy tekst ever.
DDC RADIO #1 - Sebol Podsumowuje Rok 2008
5 komentarze:
Szacun! Teraz będzie 600 downloadów i będę sławny!
a na dzisiejszy dancing w WZ jest jakis line up?
wow, kapitalny pomysl z tym podcastem. prosze o wiecej. sebol jest naturalnym radiowym talentem - luz na majku i ta leniwa maniera. kozak !
obie foty ultimate classics
dobrze sie slucha, zluzowany prowadzacy, trafna selekcja. ale dlaczego zabraklo plantlife, lidella, milez benjamina i ampa fiddlera? :P
Prześlij komentarz