wtorek, 20 stycznia 2009

Livigno w kwietniu

Od 19 do 23 kwietnia będę we włoskim Livigno, gdzie zagram kilka imprez. Pojawię się tam w ramach Snow Dżemu, organizowanego przez Snownation.pl. Zachęcam do rezerwacji miejsc i wspólnej zabawy. Być może odwiedzę nawet stok. 'Nawet', bo kiedyś próbowałem już swoich sił na snowboardzie. Nauczyłem się jechać prosto, skręcać w lewo i kiedy uczyłem się skręcać w prawo, złamałem sobie rękę. Po prostu wjechałem na lód, ukrywający się pod cienką warstwą śniegu. Miałem wtedy 15 lat i trochę zraziłem się do deski. No ale być w Livigno i nie spróbować? Grzech!

7 komentarze:

mymini pisze...

:):):)!!!!

m. floyd pisze...

ale ohydny plakat panie :)

Buszkers pisze...

Chuja będziesz jeździł cykorze! :)

GANG$TEPPA pisze...

ten coroczny wyjazd do livignio to jest mocna rzecz! chciałbym móc wziąść wtedy urlop ;)

jfk pisze...

widziałem plakat wiszący w kiblu w Kamforze, faktycznie jest okrutny :D

gunther-und-hilde pisze...

Plakat faktycznie nie jest spoko, ale za to wyjazd będzie spoko. Ja jadę razem z mym lubym! I nie mogę się doczekać

Nie dość, że Livigno to jeszcze Mentalkotek. Bomba!

Anonimowy pisze...

REWELACJA !! Jade z ekipą na bank!

Pozdro