poniedziałek, 12 stycznia 2009

Wkrótce Tomb Crew

Zaledwie kilka dni dzieli nas od trasy Tomb Crew po Polsce. W piątek zagram z chłopakami w Łodzi, natomiast w niedzielę w Gdańsku. Tomb Crew w ostatni piątek wystąpili w warszawskiej Jadłodalni Filozoficznej. Opinie są zajebiste. Organizator tamtej imprezy, Jick Magger napisał:

'mozesz tam tez spokojnie dopisac ze ich wystep w warszawie to byla jedna z najlepszych bib ever. na pewno najlepsze bang, na pewno najlepsze jadlo jak dotad. TC sa niesamowici, pozamiatali a dodatkowo sa super ziomami. czyli przed toba 4 zajebiste imprezy:)'

Tomb Crew są nie tylko djami, jeden z nich również nawija do mikrofonu. W piątek do Warszawy wpadł Elbarto i oto co ma do powiedzenia:

'duzo mcingu, rymowania dluzszych tekstow, mysle w jakims sensie cos zblizonego do heatwave,gdy zaczynaja grac swoje wstawki electro.'

Heatwave? Jestem za! Zdjęcia z Jadłodalni znajdziecie tu. Zachęcam do zapisywania się na Last.fm. A tu plakat promujący całą trasę. Tomb Crew na swoim myspace mają źle wpisany Gdańsk, sugerujcie się tylko i wyłącznie plakatem.

4 komentarze:

jickmagger pisze...

o tak. tęgi wypas się zbliża. ale co do tego co będą grać to możesz się spodziewać większej dawki dubstepu w poznaniu czy w kraku ( nie wiem co w gdansku) - w wawie grali troche inaczej bo tu u nas nieco inny klimat, bardziej hmm..."fidżetowy". ale tak czy inaczej grali zajebiscie

kaset pisze...

Przegapiłem świetną imprezę obok. Nie zostaje nic innego, jak przemieszczać się po kraju. Dzięki za info w Shoutcie na Laście.

b pisze...

byłem w pt i jedna z lepszych imprez mojego życia :)
człowiek piszący pracę inżynierską znowu poczuł się jak kiedyś 15 letni gówniarz z irokezem, mega pozytyw, energia, reakcja ludzi(dzikie pogo w jadłodajni?)
mc nawijal swietnie i bardzo dodal duzo uroku; impreza w ogole nie przypominala nudnych warszawskich imprez lansowanych, raczej to co sie oglada na yt z imprez w uk
szkoda ze zagrali wlasnie electro hausowo i fidgetowo; po mixtapeach spodziewalem sie wiecej uk klimatow + duuuuzo dubstepu a tu praktycznie zero; no ale i tak super

somal pisze...

Jestem tam. Szkoda, że niedziela, ale to jedyna okazja na takie brzmienia w trójmieście, więc musi być raz a dobrze;)