poniedziałek, 23 lutego 2009

Dzidas w Wyborczej

Wojtek Bąkowski, jeden z pierwszych raperów w Poznaniu i chyba najlepszy w historii, może nawet polskiego rapu. Poświęciłem mu kiedyś część pracy magisterskiej. Dzidas jest awesome. Obecnie 'artysta robiący międzynarodową karierę' (wkrótce NYC).

'Poznań jest bardzo dobrym miejscem dla sztuki przez to, że jest złym miejscem dla sztuki. Na tym paradoksie to się opiera. W artystowskim kontekście najgorzej jest działać - mam tu na myśli Kraków, Nowy Jork, gdzie istnieją dzielnice artystyczne. Bo tam, gdzie jest dzielnica artystów, tam nie będzie dobrej sztuki. Sztuka lubi się taplać w konkrecie, w codziennym syfie. Gdyby do Poznania, do penerskiego Poznania, wpadł z aparatem taki facet jak na przykład Mark Hunter, ktoś, kto łowi oryginalnie wyglądających ludzi, to miałby duży problem ze zrobieniem zdjęcia, bo tu jest samo buractwo - ludzie spóźnieni o 10 lat, z kolczykami w brwiach i pępkach. To jest sytuacja idealna dla artystów.'

Cały wywiad.

Blog

Myspace

2 komentarze:

dopemuzik / prof pisze...

Górne drogi oddechowe zajęte, ale słowa święte i czyste, oto macie przed sobą artystę...

tunia pisze...

Wywiad genialny jak sama postać. Cały Wojtas. A o udziale WSB na „Younger than Jesus”przeczytałam tu http://artbazaar.blogspot.com/2009/02/bakowski-molska-i-ziokowski-az-trojka.html. Często tu o nim piszą, ale wiadomo dlaczego ;)