sobota, 25 kwietnia 2009

Stary, stary

Wczoraj udana impreza we Wrocławiu z Buszkersem i Slam Dunkami. Dziś mieliśmy zagrać jeszcze w basket składami djs all-star, ale wódka o ósmej rano wybiła nam to z głowy. Wpadajcie do Betonu.


6 komentarze:

mMMmmmmm pisze...

CO TU ROBIC CO TU ROBIC

jfk pisze...

utopiliście mojego ludzika w miodzie!!! jak go rano znalazłem karetka już nie pomogła!!

ban pisze...

także tak to

Buszkers pisze...

zdycham

t2e pisze...

cholerny alkohol. przyczyna i rozwiązanie wszystkich życiowych problemów, jak mawiał homer simpson, hehe. ale w końcu kiedyś zagramy..

jagoda pisze...

ok. spieszę z informacją, że ludzik żyje! heh, wyłowiony przez jfk, oczyszczony z miodu przeze mnie, wrócił na miejsce!

"stary, stary!" będę powtarzała bezwiednie jeszcze dłuuugooo...

pozdro!
:)