Zastanawialiście się kiedyś dlaczego Polacy nie odnoszą sukcesów w sportach zespołowych? Dlaczego w naszym kraju nie udają się wielkie inwestycje? Co jest powodem niepowodzenia wspólnych przedsięwzięć?
'(...) dotychczasowy sukces osiągnęliśmy metodą modelu molekularnego. (...) W tym sensie, że Polacy masowo inwestowali w siebie. W swoją wiedzę, w zdrowie, we własne szczęście. Byliśmy coraz sprawniejsi i wydajniejsi w pracy. Każdy liczył, że dzięki inwestycjom w siebie wygra rywalizację z innymi. I to się sprawdzało. (...) ale tylko w tych dziedzinach, w których wystarczające były indywidualne wysiłki obywateli.'
'(...) kluczem do dalszego rozwoju przestanie być to, co każdy z nas nosi w sobie - wykształcenie, zdrowie, indywidualna sprawność - a stanie się to, co jest między nami. Słabość więzi społecznych - brak zaufania, korupcja, nepotyzm, brak nieformalnych kontaktów, zamknięcie we własnych małych światach - stanie się przeszkodą o niezwykłej sile hamowania.'
'Polska jest krajem mającym jeden z najniższych kapitałów społecznych na świecie. Ale to nie jest jeszcze całe nasze nieszczęście. Bo przez 20 lat, od kiedy bada się w Polsce kapitał społeczny, nie posunęliśmy się ani o krok do przodu.'
W Polsce ciężko prowadzi się biznes, bo nikt nikomu nie ufa. Kreatywność leży, bo ludzie się wzajemnie nie inspirują i nie są otwarci na innych. W piłkę nie wygrywamy, bo każdy zawodnik ma w głowie tylko nowy kontrakt z klubem w Anglii. Kontrakt może być kiepski, byleby nie był gorszy od kontraktu kolegi z reprezentacji.
Wszystkie cytaty pochodzą z wywiadu z prof. Czapińskim.
6 komentarze:
byleby paszportów nie zabierali. tez w polityce 2 numery pod rząd chyba jakiś czas temu było o polonii w usa. ci "fajniejsi" już kompletnie nie są polakami i idealnie się wtopili robiąc kasę. reszta robi to co 40mln tutaj przez co nikt sie z polakami nie liczy, a dzielnica to ponoć skansen. czyli zawsze można zostać obywatelem świata, ładnie się zasymilować i srać na resztę niereformowalną. ha! polak jest w każdym z nas czyli!
bzdura. zarowno jezeli chodzi o polskie sporty zespolowe- patrz przyklad siatkowki i czy pilki recznej- w ktorych 'dziwnym trafem' odnosimy sukcesy miedzynarodowe. Reszte argumentow tez w skuteczny sposob mozna obalic jednak nie mozna zaprzeczyc jednemu faktowi, ze Polacy jak malo ktory narod uwielbiaja sami siebie obrazac i ponizac. czego przykladem jest autor tych bzdur.
Problem tkwi w tym, że brak nam otwartości na to co nowe, na to co inne. A inny jest właśnie drugi człowiek.
Poza tym, brak nam zaufania kompletnie - przecież każdy to oszust i złodziej- a jak o tym nie wiesz to frajer z ciebie. Jest trochę tak, ze rządzi tym krajem odwieczna zasada albo ty kogoś porobisz albo będziesz porobiony. Trudno na tym jakiś kapitał społeczny budować.
No i Polacy sami siebie nie lubią, a najbardziej tych innych Polaków :)
E.
Istnieje coś takiego jak SYNERGIA... nawet jeśli każdy z nas daje z siebie maximum, to dopiero razem łącząc nasze działania możemy wskoczyć na wyższy level.
Coś w stylu 2+2=5
Chciałbym żyć w kraju w którym nikt nikomu nie będzie wilkiem. Sam tego nie zmienię, mogę dać tylko te 2 do równania.
Pzdr
tak bardziej OT - prof. Czapiński mega gość.. strasznie lubię jego artykuły, diagnozy, no i wywiady z nim czy to w prasie czy to w tv.
czapiński nie jest głupi
nie przeglądam mediów za bardzo ale już pare razy trafilem na jakies jego rozsadne uwagi
Prześlij komentarz