Dziś pierwszy mecz finałów Konferencji Zachodniej. Zapowiada się najciekawsza seria tegorocznych Play-Offs. Rywalizacja pierwszych piątek:
Chauncey Billups (22.1 ppg, 3.8 rpg, 7.3 apg) vs Derek Fisher (7.2 ppg, 1.7 rpg, 2.0 apg)
Najlepszy point guard w lidze przeciwko nerwusowi (incydent ze Scolą zakończony zawieszeniem), któremu ostatnio nic nie wychodzi. Macie jakieś wątpliwości?
Przewaga: Nuggets
Dahntay Jones (7.6 ppg, 0.4 apg, 2.4 rpg) vs Kobe Bryant (27.4 ppg, 4.5 apg, 5.0 rpg)
Jones będzie krył Mambę na zmianę z latającym J.R. Smithem. Kobe i tak pewnie rzuci 30 punktów w każdym meczu, pytanie - jak to zrobi i czy będzie miał wysoką skuteczność. Nikt nie wymaga od Jonesa punktów czy powstrzymania Bryanta, rywalizacja rozstrzygnie się na innych pozycjach.
Przewaga: Lakers
Carmelo Anthony (27 ppg, 6.4 rpg, 4.3 apg) vs Trevor Ariza (10.9 ppg, 3.8 rpg, 2.9 apg)
Być może najważniejszy matchup. Melo w sezonie regularnym przeciwko Lakersom nie błyszczał. Rzucał średnio 14 punktów przy 32% z gry. Nie jestem jednak fanem Arizy. Nie wierzyłbym w niego nawet, gdyby występował w Portland. Anthony dawno nie grał tak dobrze jak w tych w Play-Offach. Ariza jest za słaby fizycznie, by pilnować Carmelo. Wsparcie z ławki? Odom za wolny, a Vujacic...to sukces, że jego nazwisko znalazło się na tym blogu.
Przewaga: Nuggets
Kenyon Martin (9.9 ppg, 5.1 rpg, 2.6 apg) vs Pau Gasol (18.5 ppg, 10.8 rpg, 2.2 apg)
Houston nie mieli żadnego zawodnika o wzroście powyżej 6'9, a Gasol potrafił zagrać dobrze dopiero w ostatnim meczu. Martin gra doskonale w obronie. Zajebisty pojedynek.
Przewaga: remis
Nene (12.5 ppg, 7.3 rpg, 2.5 apg) vs Andrew Bynum (5.6 ppg, 3.8 rpg, 0.4 apg)
Bynum miał decydować o obliczu LA, tymczasem po kontuzji gra co najwyżej średnio. Nene gra trochę nierówno. Potrafi rzucić sporo punktów i mieć jednocześnie mało zbiórek, by w kolejnym meczu szaleć na tablicach przy słabej skuteczności z gry. Nieobliczalne towarzystwo, ale stawiałbym jednak na Nene.
Przewaga: Nuggets
Nie ma w NBA drużyny, której nie lubiłbym bardziej od Lakersów. Denver są na mega hajpie, chyba nigdy nie grali tak dobrze. Spodziewam się wiele po tej serii i wierzę w Nuggets. Aż postawiłem na nich piątaka w pierwszym meczu. Mecz o trzeciej nad ranem naszego czasu. Nie piszcie wyniku meczu w komentarzach przez cały jutrzejszy dzień, niektórzy chcą obejrzeć powtórkę jarając się jak na żywo.
2 komentarze:
jeżeli LA będzie tak grac jak z houston, to mogą się pożegnać z mistrzostwem, to jest chyba jedyna druzyna, która pierw wygrywa 40 pkt. przewagi zeby w drugim meczu tak dostać w dupe od houston grającą właściwie rezerwami. boję sie o La, ;/
zawsze i wszędzie LA j..ne będzie
Prześlij komentarz