Lakers - Rockets 1:1. W drugim meczu nie było żartów. Derek Fisher potraktował dość nieprzyjemnie Scolę, za co dziś władze ligi zawiesiły go na jeden mecz. Natomiast Kobe Bryant w walce podkoszowej uderzył w szyję Rona Artesta. Powszechnie wiadomo, że Ron z dupy się nie wziął i reprezentuje getto. Wytłumaczył Kobiemu:
'You're hitting the wrong person. Don't you know you're hitting Ron Artest?'
i wyleciał z boiska. Po meczu udzielił najbardziej 'getto' wywiadu w tym sezonie, a być może nawet w historii ligi:
Say what? Tak, tak, Ron mówił prawdę.
To jak, respekt dla Rona czy dedykujemy mu poniższy banger?
9 komentarze:
Dedykujemy mu fitness-maksymę wczorajszego wieczoru:Wolałbym być umięśniony jak Bruce Lee!
no wczoraj taka domówka, że adidas ze swoją może nam laczki nosić:
http://www.youtube.com/watch?v=MMI-3DAX-3I
Tru tru, i mieliśmy my own hardkor :D
A ja taki bauns przegapiłem? Ehh, jebana tortilla!
HAHAH wszystko się zgadza!
zajebisty ten dan z hiero!
jako fan Lakers wypowiem się tak:
techniczny dla kobe'ego i ron rona (bez usuwania z placu gry) +zawiieszenie fishera jak najbardziej zasłużone ;)
a tak poza tym to w sumie Ron ron ma dość niewyparzoną gębę ;)
http://www.youtube.com/watch?v=4h2Bqm3ffdQ&feature=player_embedded
aha więcej postów o baskecie!!!
ps. 2-1 jest! ha!
Prześlij komentarz