wtorek, 23 czerwca 2009

Getto potrzebuje duszy

Od kilku lat robi zamieszanie w blogowym świecie, a ostatnie miesiące pokazują, że może znaleźć się w centrum, nie tylko internetowej uwagi.

Rozpoczął karierę około 2005 roku, gdy przeprowadził się z rodzinnego Waszyngtonu do Maryland. DC to stolica muzyki go-go, Maryland to bmore, nietrudno więc o taneczne wpływy w kawałkach Wale. Pierwszy hit - 'Dig Dug (Shake It)' był podobno najczęściej requestowanym kawałkiem w historii tamtejszych stacji radiowych (wśród lokalnych artystów). Zawsze zazdrościłem Amerykanom radia będącego blisko lokalnych społeczności, śledzącego co jest aktualnie hitem w klubach, reagującego na bieżąco. W Polsce radio jest scentralizowane i oderwane od rzeczywistości. Możesz grać 2 razy w tygodniu, przyciągać tłumy w każdym mieście, ale jedyne co ci pozostaje to liczyć, że za 5 lat jakiś radiowiec to zauważy. Nie dziwię się, że nikt nie chce ich słuchać. Istnieją oczywiście wyjątki, jak ekipa Radia Euro, której należą się słowa uznania za wspieranie nowej muzyki w naszym kraju.

50% sukcesu w branży muzycznej to dobre kontakty. Pod koniec 2006 roku Wale wypatrzył Magazyn Fader i wysłał na wywiad Nicka Catchdubsa. Wiele zawdzięcza również Markowi Ronsonowi, który w 2007 roku grał jego singiel 'Good Girls'. Kilka miesięcy później Ronson wybierał się na tour do Wielkiej Brytanii i poprosił Wale, by ten mu towarzyszył. Po powrocie do Stanów Wale wypuścił trzeci mixtape '100 miles and running', który został ściągnięty 75 tysięcy razy i podpisał kontrakt z labelem Ronsona - Allido Records. No i wtedy zaczęło się na poważnie. Wszyscy pewnie pamiętają jak rapuje do 'D.A.N.C.E.', w dodatku na MTV Video Music Awards.

Ostatnie tygodnie to przede wszystkim hit-singiel 'Chillin' z Lady Gaga i 'Family Affair' z soundtracku do filmu 'Inside a Change', o którym napisano, że 'restored the soul of urban life in America'. Wale 'wyrósł' w Internecie, na blogach i doskonale rozumie klubową atmosferę. Jednocześnie potrafi nagrać niesamowicie uduchowione numery, dzięki czemu uda mu się trafić do słuchaczy jarających się pierwszymi dokonaniami Kanye Westa.

Wale - Family Affair

Wale @ Myspace

1 komentarze:

fatgroh pisze...

jak zwykle zamulilem i nie widzialem D.A.N.C.E z Wale, heh.