Nie cierpię Kobiego, ale ten dokument jest jednym z lepszych o tematyce sportowej jakie miałem przyjemność oglądać. Rok temu Spike Lee nakręcił grę Bryanta w meczu z San Antonio używając do tego celu 30 kamer. 90 minut meczu i komentarza Kobiego - wyjaśnianie poszczególnych akcji, informacje zza kulis i montaż to chyba największe zalety 'Doin work'. Mnóstwo detali, zdjęcia z szatni, przed meczem oraz jazz w tle. Wisi na youtube, jednak polecam załatwienie sobie kopii w lepszej jakości. Jest czym się rozkoszować.
wtorek, 2 czerwca 2009
Kobe Doin Work
Nie cierpię Kobiego, ale ten dokument jest jednym z lepszych o tematyce sportowej jakie miałem przyjemność oglądać. Rok temu Spike Lee nakręcił grę Bryanta w meczu z San Antonio używając do tego celu 30 kamer. 90 minut meczu i komentarza Kobiego - wyjaśnianie poszczególnych akcji, informacje zza kulis i montaż to chyba największe zalety 'Doin work'. Mnóstwo detali, zdjęcia z szatni, przed meczem oraz jazz w tle. Wisi na youtube, jednak polecam załatwienie sobie kopii w lepszej jakości. Jest czym się rozkoszować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarze:
ja z kolei bardzo lubie kobego, ale troche zaluje ze ten dokument pokazuje troche marny mecz, no ale przedmecz i mecz nba od kuchni swietnie pokazany, widac jeszcze wyrazniej roznice miedzy profesjonalna koszykowka a *profesjonalna* koszykowka
Prześlij komentarz