poniedziałek, 6 lipca 2009

Największe niewypały ostatnich miesięcy


3. Flo Rida - Sugar

Presja nagrania letniego hitu działa na każdego. Jak nie pan z wytwórni, to żona zmusza do zrobienia czegoś, na czym się porządnie zarobi. Po Flo Ridzie ciężko spodziewać się rewelacji, ale tym razem przesadził. Być może jest to sprawka tzw. 'czynnika amerykańskiej niekumacji szydery' i chłopak nie zdaje sobie sprawy co tak naprawdę zrobił. Zdarza mi się grać na imprezach wspominających euro-wynalazki lat 90tych, ale żeby samplować Eiffel 65 na głównym singlu z płyty?



2. Black Eyed Peas - Boom Boom Pow

Usłyszałem ten kawałek w kilku miksach i postanowiłem włączyć sobie opcję 'ignore'. Wczoraj odwiedziłem jednak mamę i w to przemiłe, rodzinne popołudnie pierwszy raz trafiłem na teledysk. Nie nie, obok czegoś takiego nie można przejść obojętnie. Tym bardziej jeśli wyobrazimy sobie reakcje kolejnych pokoleń. Zaczyna się fantastycznym nawiązaniem do biblioteki iTunes - Will I Am przegląda na dotykowym ekranie okładki. Od samego początku bije futuryzm. Prawdopodobnie jakiś hardkor urwał im od Internetu i za bardzo nie ogarniają, co w 2009 brzmi futurystycznie. W 26 sekundzie pojawia się radioaktywna beczka (!), zwiastująca niebezpieczeństwo. Następnie Will śpiewa via auto-tune, że ma 'future flow', co wspaniale prawie zbiegło się z nowym singlem Jay-Z. Błyszczy także Fergie:

Them chickens jackin' my style
They try copy my swagger
I'm on that next shit now

Dla mniej zorientowanych w języku angielskim. 'Swagger' oznacza szpan, dobry styl, połączony z pewnością siebie, itd. Kto chciałby skopiować 'swagger' Fergie? Rihanna? Przez cały utwór autorzy męczą nas powtarzaniem jak bardzo są 'do przodu'. Warto zwrócić uwagę, na to 'coś' na głowie Fergie. Miało być kosmicznie? Więc 'Gwiezdne Wojny'. Dalsza analiza wydaje się zbędna, artyści głównie powtarzają wcześniejsze elementy. Poza tym, ciężko mi obejrzeć to video w całości po raz drugi.



1. Mezo feat. Kasia Skrzynecka - Opluj.pl

'Instant klasyk'. Daaawno temu słuchałem Pearl Jam i jarałem się uduchowionym pięknem Kasi Skrzyneckiej. Dziś Kasia unastoletniła się. Co odmładza bardziej od nagrania numeru z raperem? Po kolei. Podziemny garaż, blokowisko i najpopularniejszy prezent komunijny 2009 - quad, w tym przypadku uosabiający oderwanie się od kłopotów trudnej codzienności strzeżonych osiedli, zła brukowców i sieciowych hejterów. Zaczyna Mezo. Miałem ogromny problem z wymienieniem 'highlights' jego zwrotek. Wszystkie wersy są wyjątkowe.

'Klik klik enter, jestem w sieci
(...) puszczam posta, gadka będzie ostra'

Stop! Mezo rapuje o mnie! Ten kawałek mówi bardzo dużo o jego autorach. Kasi i Mezowi brakuje przede wszystkim dystansu do rzeczywistości (wirtualnej), a już szczególnie do postów jak ten. I to jest najsmutniejsze, nie jak twierdzi Kasia 'że po kropce jest pl'. Refren jest legendarny.

Nie pozna nikt twarzy twej więc plotkuj
Szkaluj j i opluj przelewaj jad na ten szczytny cel
www.opluj.pl
Prawdziwą twarz twoją skrył pseudonim jak z sączy anonim
Nie chodzi już o portalu cel najgorszy wstyd to że po kropce jest PL
O-O-O-opluj.pl o-o-o-opluj.pl www.opluj.pl

Wykonawcy stawiają siebie w roli ofiar, ciemiężonych przez złośliwe i zazdrosne społeczeństwo. Tym samym wypełniają prawdziwie polską misję - szukają współczucia. Sprawdzaliście adres opluj.pl? Wytwórnia niestety zabezpieczyła się przed cwaniakami, a mogło być jeszcze zabawniej.
Kasia wytoczyła do tej pory brukowcom kilka procesów i żadnego nie przegrała. Mam nadzieję, że mnie oszczędzi.


16 komentarze:

PAVELO pisze...

nie ma co - zajebisty post hahah
"prawdopodbnie jakiś hardkor urwał im od internetu i za bardo nie ogarniają, co w 2009 brzmi futurystycznie" leże ;D
ale faktycznie - ciemność widze
bum bum poł!

100na pisze...

Ja pierdole Abdul napisz do ZUS żeby Ci oddali zdrowotne za to, ze w całości te 3 kawałki wysłuchałeś!

ukochana króla fitnessu pisze...

Pierwsze miejsce jest bezdyskusyjne, ale pozostałą dwójkę chyba bym zamieniła miejscami. Flo Rida naprawdę przesadził i żadna presja stworzenia hitu wakacyjnego nie jest usprawiedliwieniem. BEP przynajmniej ma swoje momenty (moment), ta zwrotka Fergie jest nawet znośna... Nie, w sumie nie jest.

dizzy pisze...

mezo zaczyna zaciagac brudnym poludniem w swoim flow ;) naaaajs. a bumbumpoł w remiksie bojsnojza z fiftim mi sie zajebiscie podoba. ale ja jestem glupi.

Sebol pisze...

Ahahahahahaaha. Your punchlines are powerful! Nie mogłem wyjść z pracy, tak ładnie to napisałem że nie mogłem przestać się śmiać. A teraz wchodzę pochwalić ten tekst. Pozdrawiam również komentujących, Nick: Ukochana Króla Fitnessu również pierwsza liga!

bezki bezki bezk pisze...

Chew Fu odjebał niezły remiks BEP, chociaż już się nie da ich słuchać, pewnie teraz Talib Kweli strzela sobie z liścia, że z nimi współpracował... no ale to było jak jeszcze byli trochę fajni.

sorry za brzydkie słowo, chciałem być gangsterem jak Mezo.

Anonimowy pisze...

mysle ze w zestawieniu brak kawałka T.I. z Rihanna na bicie z wyjebanego hitu O-Zone - numanuma - to jest hardkor

Bisti pisze...

singiel BEP jest spoko, a w porownaniu z rzeczami, ktore wymieniles to brzmi jak next level.

Anonimowy pisze...

dokładnie przedmówca ma racje. Boom boom pow wyraźnie odstaje od reszty. Mezo juz dawno sie skończyl, a florida rzeczywiście przesadził. BEP jak dla mnie zrobil super kawalek.

mentalcut / mtlct / m-cut pisze...

t.i. z rihanną nie znałem - nadaje się :)


co do BEP - nie brzmi źle, ale beznadziejność polega w tym przypadku na innych aspektach. chociaż wiadomo, że może to być subiektywna opinia.

ukochana króla fitnessu - najlepsza ksywa ever!

efendi pisze...

za naduzywanie autotune powinni lac po pysku!!!

niko pisze...

taa, nie lubie BEP, ale bumbum daje rade. reszta to jakas porazka, jak slusznie ktos zauwazyl brakuje jeszcze tylko przerobki O-zone w tym zestawieniu.

INVENT pisze...

a propos florida...mam nadzieje,ze bardziej sie ogarnie na lp rusko,bo slyszalem,ze ma byc na liscie gosci...
bep moim nie jest zle.

PeYo pisze...

Mezo i Kasia przebili chyba do tej pory mój numer jeden w tej kategorii, czyli Chinkę Czikulinkę Funky Filona z Kają Paschalską, gdzie laska na teledysku wcale nie miała skośnych oczu tylko ledwo namaziany makijaż :) No i tego przynajmniej dało się słuchać w porównaniu do nygerskiego click-click :)

PAVELO pisze...

jak dla mnie to on to wymawia jako "klyk" ;D

u.k.f. pisze...

Jak dla mnie jednak Chinka Czikulinka niezagrożona ("znam chinke cziku cziku linke
i jej matke cziku cziku lotke (...) tak w ogole to sa z Wietnamu"), ale Mezo i Kasia na liście dekady bez dwóch zdań.