niedziela, 30 maja 2010

Uproot Andy w Europie

W najbliższych miesiącach Europę odwiedzi specjalista od tropikalnych beatów, Uproot Andy. Złapiecie go w wielu miejscach, niestety nie w Polsce. Z okazji trasy wypuścił mix, w nagraniu którego wzięli udział także Tête de Tigre, Douster i Jay Weed. Sprawdźcie utwór 'Asimbonanga' autorstwa tego ostatniego.

Jay Weed - Asimbonanga


Uproot Andy, Tete de Tigre, Jay Weed & Douster - Brousse Criminal Mix

Paramatma

Paramatma - Dusza Najwyższa, przebywająca w sercu każdej żywej istoty, jak i w każdej części materialnego stworzenia.

Taki tytuł nosi debiutancki album Mono/Poly. Śledząc poczynania Kalifornijczyka od prawie 2 lat z niecierpliwością wypatrywałem dłuższego wydawnictwa. Jak można przeczytać na stronie labelu, 'Paramatma' jest mieszanką wschodniej filozofii, polityki (swoją drogą kontrowersyjnej), dubstepu oraz 'astral soundscapes'. Moim zdaniem, dubstepu tu na szczęście niewiele, za to sporo tego, za co lubię Mono/Poly najbardziej. Podwodna melodyjność, a z drugiej strony nowoczesność 'generacji beatu'. Album został wydany na karcie USB, gdzie znajdziemy także niepublikowane utwory, wywiady z artystą, remiksy i zdjęcia.

piątek, 28 maja 2010

Do słuchania o 13

Muzyka daleka od tego, co można usłyszeć w klubach. W sam raz jako tło do śniadania, które najlepiej smakuje około godziny 13. Mam nadzieję, że nie skończy się na jednej części i wkrótce opublikuję kolejne.


czwartek, 20 maja 2010

Die Antwoord na Openerze!


Buffalo Stance

Martensy obchodzą swoją 50 rocznicę. Z tej okazji firma poprosiła chłopaków z Buraka Som Sistema o nagranie coveru 'Buffalo stance' Neneh Cherry. Efekt miażdzący.


Miksy - MegaPost

Od 2007 roku, kiedy ruszyłem z Porankiem o 13, zdołałem napisać 1200 postów. Dobry moment na podsumowanie. Jedną z wad Internetu jest szybka przemijalność treści, czy pamiętacie utwór czy miks, którym ekscytowaliście się rok temu? Nagrałem całkiem sporo miksów, wiele po prostu gdzieś przepadło.



Full Mental Breakdown (2004)

Mój pierwszy mixtape, a raczej mix-cd, wydany w ilości 140 egzemplarzy. Nie grałem wtedy imprez, jedynie skreczowałem w domu, kupowałem winyle dla funu i nie podejrzewałem, że przydadzą się w klubie. Nakład rozszedł się dość szybko, bez dystrybucji internetowej, 'z ręki do ręki'. Okładkę zrobiłem sam (!), ale nie mogę jej odnaleźć.
Link (mediafire)


Original Jazz Music (2004)

Tym razem jedynie na potrzeby netu. Hip hop inspirowany jazzem. Bez okładki.
Link (mediafire)


Footprints: Jazz (2005)

'Original Jazz Music' cieszyło się jakimś tam zainteresowaniem i wpadłem na pomysł, by nagrać miks tylko i wyłącznie jazzowy. Nigdy nie spodziewałbym się co z tego wszystkiego będzie. Wyciągnąłem z półki jakieś 30 płyt, które kupiłem podczas wyjazdu 'za chlebem' do Holandii i bez planowania kolejności, itp szczegółów nagrałem miks. Jak się później okazało, był to początek serii miksów, obejmującej na dzień dzisiejszy 14 części, nagranych przez znaczących polskich djów. Od początku niezwykle istotna była idea nie płacenia, miksy nie były sprzedawane, a okładki w formacie gotowym do druku dostarczane były z plikiem mp3.
Link (bezpośredni)


Hard 2 Find (2005)

Zachęcony sukcesem pierwszego miksu, szybko wydałem kolejny. W digipacku, za pożyczone pieniądze. Tym razem oprawą graficzną zajął się Tuse. Główna idea: miks oparty w 100% na miksach acapelli z instrumentalami plus kilka ekskluzywnych traków (zwrotka Profa, produkcja Icka, NPoTa i mój debiut). Intro, zaśpiewane przez DJa Trakmajstra zrobiło wielką karierę. Repertuar klasycznie hiphopowy.
Link (mediafire)


Definition of Raw (2005)

Nagrany na żywo, za jednym podejściem, zawiera moje wówczas ulubione undergroundowe rapowe numery. Paul Nice, Frank n Dank, Freestyle Fellowship...Bez okładki.
Link (mediafire)


Attention Miztape (2006)

Rewolucja. Mój pierwszy miks nie hiphopowy i nie jazzowy. I prawdopodobnie pierwszy w Polsce w tej konwencji, najbardziej zbliżonej do tego co gram obecnie. Szybkie tempo, 'zorientowany klubowo'. Nagrany na żywo, za jednym podejściem, z taką ilością błędów, że aż mi...albo nie, nie jest mi wstyd!
Link (mediafire)


Boom Bye Yeah (2007)

Trzeci miks wydany na CD, co może nie do końca było dobrym pomysłem, bo wcześniej został umieszczony w necie i ściągnięty przez 27.000 osób (!). Bobmo, M.I.A., Diplo, Spank Rock... różnorodnie i na czasie.
Link (mediafire)


FM4 Unlimited (2008)

Dla audycji DJa Beware w wiedeńskim radiu FM4. Umieszczony nawet na Discobelle, co w tamtym czasie było (przynajmniej dla mnie) czymś wyjątkowym. Zawiera kilka moich nigdzie nie publikowanych remiksów.
Link (divshare)


The Fresh Mixtape vol. 4 (2008)

Dla warszawskiego klubu Fresh. 130 bpm z wpływami hip hopu.
Link (mediafire)


Micro Qushi Mix (2008)

Qushi to niezwykły i niezwykle mały klub w Krakowie, niestety już nieistniejący. Wyznaczał na krajowym podwórku nowe kierunki rozwoju imprez i do dziś jest mile wspominany.
Link (mediafire)


More Hornz (2009)

Efekt mojej fascynacji muzyką Baltimore Club. 20 minut bmore'u w najczarniejszej i najbardziej getto postaci.
Link (divshare)


Without a doubt (2009)

Tytuł inspirowany kawałkiem grupy Black Sheep, ale niewiele mający wspólnego z rapem. Dużo lżejszy od poprzednich i w założeniu letni.
Link (zshare)


Ghetto Dips (2009)

Szybko i basowo z elementami regionalnymi.
Link (mediafire) (soundcloud)


Next Generation DJ (2010)

Kilkunastominutowy miks, dzięki któremu zająłem czwarte miejsce w międzynarodowym konkursie Next Generation DJ.
Link (strona konkursu)


poniedziałek, 17 maja 2010

Dagga Dat

W piątek miałem okazję zagrać podczas białostockich Juwenaliów. Ku mojemu zaskoczeniu, była to jedna z fajniejszych imprez w tym roku. Przede mną mocny i zróżnicowany (dubstep, electro, turbo crunk i De La Soul) set zaprezentował Auricom. Jak widać na powyższym zdjęciu, ludzie bawili się świetnie, a 'mokra' pogoda dodała festiwalowego uroku.

Równie gorąco powinno być w sobotę w Szczecinie. W klubie City Hall odbędzie się druga edycja 'City Bass'. Zagrają również: Falcon (twórca cyklu), Harbour Horse i Nikola Waters. A jeśli weekend spędzicie w Poznaniu, warto przejść się do Mięsnej.

A 28 maja kolejna impreza w Mięsnej.

czwartek, 13 maja 2010

BukBuka

BukBuka pochodzi z Turcji. Na Soundcloudzie znajdziecie więcej sztosów, w tym poniższy 'Flora & Fauna' z niesamowitymi bębnami od 1:09.

BukBuka - Flora & Fauna (x2) Preview by BukBuka


poniedziałek, 10 maja 2010

Juwenalia w Białymstoku

W najbliższy piątek zagram w 'Alter.Namiocie' na Juwenaliach w Białymstoku. Zapraszam!

Suomo

Bert On Beats pochodzi z Estonii i niedawno wygrał konkurs na remix organizowany przez Man Recordings. 'Suomo' to jego nowa EPka, z gościnnym udziałem Anbuley i niesamowitym teledyskiem. Zwróćcie uwagę na remix Ku Bo, miażdży!


niedziela, 9 maja 2010

FTD

Za nami kolejna udana impreza w Mięsnej. Zdjęcia autorstwa Karoliny Manc znajdziecie tu.

czwartek, 6 maja 2010

If you wanna revolution the only solution: evolve

Możecie uważać, że postradałem zmysły, ale to najlepszy kawałek jaki dotarł do mnie w tym roku. Wyprodukował go David Banner i zrobił to zupełnie nie w swoim stylu. Śpiewa Kermit Quinn z Blackstreet. 'Evolve' posłużyło za tło w reklamie Gatorade.

Well there once was a guy who couldn’t jump high
Till he focused in
Now he touches the sky

Kermit Quinn - Evolve (Prod. David Banner)




środa, 5 maja 2010

DJs Super Cuts

Ten film to perła starej szkoły polskiego turntablismu. Wydany w 2001 roku przez Tuse Studio na kasecie VHS długo nie mógł doczekać się publikacji w Internecie.


wtorek, 4 maja 2010

Meu Tambor

Brazylijski MC Marcelo D2 z nowego albumu 'Arte Do Barulho'. W refrenie gościnnie Zuzuka Poderosa.


poniedziałek, 3 maja 2010

Ile zarabia artysta w Internecie

Ile zarabia artysta sprzedający swoją muzykę przez Internet? Odpowiedzi udziela poniższa tabelka (kliknijcie na nią, by zobaczyć w całości). Krótkie wyjaśnienie: z jednego utworu sprzedawanego w iTunes za 0.99$ muzyk ma 9 centów ('na czysto', po wszystkich kosztach) i musi sprzedać ich ponad 12 tysięcy, by jego miesięczny zarobek oscylował wokół minimalnej płacy w USA, czyli 1160$. Więcej szczegółów w tym dokumencie.


sobota, 1 maja 2010

Indian Red

Fragment trzeciego odcinka 'Treme'. Jeśli nie widzieliście jeszcze żadnego odcinka, nie zepsuje wam zabawy, a być może nakłoni do sprawdzenia serialu, jednak wart jest poświęcenia tych kilku minut ze względu na obecny w nim rytuał pogrzebowy Indian Mardi Gras. Fanom muzyki z 'Treme' dobrze powinien zrobić ten blog.