wtorek, 31 maja 2011

Emma Tv Launch Party


10 czerwca w warszawskim Cudzie Nad Wisłą będę miał przyjemność zagrać na zupełnie nietypowej imprezie. Główną atrakcją będzie występ Moniki Brodki, która tym razem wcieli się w rolę djki i będzie to jej debiut za gramofonami. Pierwsze lub prawie pierwsze sety zagrają również Kamp!, Paula i Karol oraz Paristetris. Okazją do świętowania jest start Emma Tv - telewizji internetowej założonej przez fundację Emma.

Wydarzenie na Facebooku.


czwartek, 26 maja 2011

Reality show dla djów

Minęło już sporo czasu odkąd muzyczne stacje telewizyjne przestały być muzyczne i dostarczają już głównie mało wybredną rozrywkę. Pomysłów na reality show było już na tyle dużo, że producenci programów wzięli się branżę klubową i djów. Otrzymaliśmy więc 'Master of the Mix' z nachalną ekspozycją marki Smirnoff. W jury m.in. Kid Capri i Biz Markie. Gospodarzem show jest Just Blaze. A wśród uczestników nie ma amatorów: DJ Revolution,  DJ Scratch, Rich Medina, DJ Rap, Jazzy Joyce, Mars, Vikter Duplaix, gościnnie pojawia się Q-Bert. Oczywiście musieli tłumaczyć się dlaczego wzięli w tym udział. Nie zdradzę Wam przebiegu wydarzeń, sam jestem w połowie pierwszego sezonu (aktualnie zbierają chętnych do drugiego) i jak na telewizyjną rozrywkę, jest to nawet przystępne. Z nudów można obejrzeć, tym bardziej, że odcinki są na YouTube. Szkoda, że już po kilkudziesięciu minutach tak łatwo można wytypować zwycięzcę.

poniedziałek, 16 maja 2011

Kontener Dębki

















Być może większość z was kojarzy poznański KontenerART, miejsce nad Wartą, gdzie latem odbywały się warsztaty, imprezy lub po prostu spotkania na leżakach przy piwie. Bliźniaczy projekt zostanie uruchomiony 25 czerwca w Dębkach.

'Innowacyjny i ekologiczny obiekt a w nim 100% kultury. StreetArt, teatry uliczne, fitness, zawody sportowe no i oczywiście dużo muzyki klubowej.'

Zapowiada się więc całkiem interesująco. Sam będę miał przyjemność zagrać na imprezie zamykającej spot 27 sierpnia.

Kontener Dębki na Facebooku.




niedziela, 15 maja 2011

Polish Moombah





















Mój niedawny moombahtonowy edit Doyo nie jest jedynym polskim numerem w tym stylu. Mniej więcej tydzień lub dwa wcześniej Efendi wyprodukował swoją wersję 'Elevator music' Jack Beats, a w piątek dostałem od Koflera edit 'Lift Up Dat' So Shifty. Na całym świecie codziennie powstają kolejne edity i muszę przyznać, że jestem podekscytowany tym zamieszaniem wokół moombahtonu, może nie tak bardzo jak kilka lat temu w przypadku Baltimore Club, ale nadal. Z tego co wiem, polscy dje starają się przemycać krótkie sety moombahtonowe i wypada to całkiem nieźle, chociaż reakcje mogłyby bardziej napawać optymizmem. Rośnie też liczba osób nie przepadających za tą muzyką, ale to akurat całkiem zabawny 'nie-powód' do zmartwień. To, czego obecnie brakuje mi najbardziej w moombahtonie to produkcji w stylu remiksu 'Take it back' Dillona Francisa. Większe zróżnicowanie to jednak kwestia czasu (o czym poniżej). Jeśli nie mieliście jeszcze okazji sprawdzić 'legendarnego w ostatnich tygodniach w necie' setu Francisa z Boiler Room to polecam ściągnąć jak najszybciej.  I nawet gdyby to wszystko miało się skończyć za 3 miesiące, było warto.

 Jack Beats - Elevator Music (efendi's up and down moombahton rmx) by efendi

 So Shifty – Lift Up Dat (Kofler Moombahton Edit) by kofler


Tymczasem moombahton to nie tylko zwolniony brudny holenderski house. David Heartbreak, Teenage Wolf oraz Pickster & Melo udowadniają, że nadaje się także do słuchania w domu. Moombahsoul jest także odpowiedzią na zarzuty krytyków nie zauważających w moombahtonie kreatywności i skillsów. Dobrym przeglądem 'uduchowionych' moombah jest set Brent Tactic.

 Brent Tactic - CouchSessions.com Moombahsoul Mix by brent tactic

wtorek, 3 maja 2011

T&B organizuje konkurs




















Label Trouble&Bass organizuje konkurs na miks. Główną nagrodą jest wyemitowanie dzieła zwycięzcy w Scion Radio. Jedynym Polakiem, o którego zgłoszeniu dotychczas słyszałem jest Efendi. Posłuchajcie co złożył.



poniedziałek, 2 maja 2011

Sampleslaya




















W piątek miałem przyjemność zagrać w Płocku z SL i Spinboyem. Uwielbiam odwiedzać to miasto głównie dlatego, że chłopaki z WGW Soundsystem potrafią zaskoczyć encyklopedyczną wiedzą na temat dobrej muzyki lub przypomnieć dawno zapomniany szlagier. I tak było też i tym razem, gdy padł temat hiphopowej płyty Armanda Van Heldena z 1997 roku. Nie musicie czytać ostatniego zdania drugi raz. Van Helden naprawdę nagrał płytę w tym stylu, pisał o niej wtedy nawet legendarny magazyn 'Klan', a ja zapomniałem na te kilkanaście lat. Okazuje się, że numery używane jako party breaki nadal dobrze robią w klubach.